Tak było podczas mojego weekendowego pobytu w Lublinie.
Po pierwsze - gdy urwie się kurek i nie da się odkręcić ciepłej wody, rozwiązanie jest tylko jedno - użyć kombinerek i jakoś idzie xD Zaznaczmy, ze umywalka urwała się już kilak miesięcy temu xD
Po drugie - łóżko też się rozwali, gdy siedzi na nim więcej osób niż powinno. I jak tu teraz spać? Idealnym wyjściem jest kilka butelek 0,7 po Heinekenie, które skutecznie podtrzymywały łóżko i mnie przy okazji xD
Ale i tak ja się cieszę, że mieszkam u siebie, we własnym pokoju xD
Co by tu jeszcze... Ach no tak - the GazettE zniszczyli mnie nowym singlem. Jest tu to wszystko, co u nich uwielbiam, mówiąc tak nieco górnolotnie. Bo mamy porządnego kopa w postaci piosenki "HEADACHE MAN", jak i balladowe "WITHOUT A TRACE". Czego chcieć więcej? Tak, zdecydowanie albumu w lipcu, który musi być świetny. Liczę na nich.


2 komentarze:
Album będzie świetny, to dość oczywiste, lol :P
Hehe, tak swoją drogą: Polak potrafi :) Nie ma takiej sytuacji, w której byśmy sobie nie umieli poradzić i to jest prawda narodowa, lol.
Skąd ty sis bierzesz te nowe songs? :< Na dwóch strpnach od ciebie szukałam, i ni ma :< A z chęcią bym sobie posłuchała, nyo~!
Studenckie życie, ehhh... "XD
Lovu~! Tęsknię, sis T_T Na łbie tyle obowiązków, nie mam kiedy pogadać...
Prześlij komentarz