czwartek, 16 lipiec 2009

Gaze-faza

Znowu.
Wielka.
I się z tego powodu cieszę ^-^v
Chłopaki nagrali świetny album, ze świetnymi piosenkami.
Możecie mi nie wierzyć i stwierdzić, że jestem kompletnie nieobiektywna - ale po mnie to spływa, mówiąc niegrzecznie ;]

I kolejna notka im poświęcona... Huh, co ja poradzę, że wciąż deklasują innych w rankingach na moim laście i w ogóle?
Pytanie - to się powinno leczyć? Póki nie jest groźna i nie przysłania mi rzeczywistości, to nie widzę takich potrzeby ^.^

Oczywiście wedle fazy, zmieniony wygląd bloga z aktualnym zdjątkiem Gazetto - cudni są prawda? ^w^

A jeżeli zaś chodzi o stronę muzyczną, pozwolę sobie zaserwować dwa nowe utworki, które na zawładnęły bezpowrotnie ^.^ Ale tak czy tak - wypada posłuchać CAŁOŚCI albumu <3
13STAIRS[-]1
DIM SCENE

sobota, 27 czerwiec 2009

So I can't live, I can't live...

Doprawdy - najpiękniejszy wieczór, jaki mógł się przydarzyć. Energia, szał, dudniąca muzyka, Kyo krzyczący "Polska", non stop uśmiechający się Die, pełen energii Toshiya, Kaoru w roli "I'm mastah~" i cichy Shinya... Po prostu Dir en grey w całej swojej niesamowitej okazałości.

Szersza recenzja jest na moim LiveJournal'u lub na devianART.

A to, kwintesencja całego koncertu. Idealne podsumowanie i utwór odzwierciedlając wszystko...
:KLILK: "The Final" :KLIK:

piątek, 19 czerwiec 2009

Ech... ^^'

Powiem szczerze - co za dużo nie absolutnie nie zdrowo. Nawet jeżeli się nie chce, to i tak rzuca się na psychikę.
Bo tak z nudów i właściwie przez to, ze Rzab się tak zachwycała, obejrzałam sobie Vampire Knight. Mamy nieco poschizowana i nieco przesadnie dramatyczną historię o wampirach. Dodam, że o ładnych wampirach ;] Właściwie w dużej mierze ogląda się to, po to, by popatrzeć na bishonenów xDDD
I chyba to hurtowe oglądanie naprawdę może zaszkodzić. Bo jakim prawem śnił mi się Zero?! No pytam się! I to w takiej sytuacji - NO PYTAM SIĘ! xDDDD [i dlaczego, aj to nadal tak dokładnie pamiętam? xD]
Niżej główni bohaterowie całego zamieszania ;]


Co dalej - właśnie usłyszałam nowy song the GazettE pt "THE INVISIBLE WALL" i już wiem, że 15 lipca najpierw się zapłacze, a potem umrę, kiedy wyjdzie album -tak, jestem nienormalna xD

I pofarbowałam i ścięłam włosy ^^ Jest fajnie ^w^ Jednakże mamuśka zachwycona nie jest, ze mam włosy czarne od spodu xD O ironio, nie przeszkadza ja rudo-czerwony na górze xDD

I odliczanie do koncertu Dir en grey wciąż trwa <3 Zostało 5 dni ludziska <3